Orzeczenie na temat sytuacji w Wort und Geist i postępowania KS Milost

Mikuláš Török, 21.01.2010

Wort und Geist

Kilka lat temu Nový Život kilkakrotnie odwiedził Helmut Bauer z prądu Wort und Geist (WuG) z bawarskiego Röhrnbachu. Miał tu serię spotkań uzdrawiających, które zyskały sobie dużą uwagę. Od tego czasu ludzie z różnych miejsc pytają nas, kiedy  Helmut Bauer przyjedzie do Nového Života znowu.

 

Już od dłuższego czasu znajdywaliśmy w służbie Helmuta Bauera sprzeczności i fakty, z którymi nie potrafiliśmy się utożsamić. Nie będę ich tu opisywać, to w tej chwili nieistotne. W każdym razie prowadziło nas to do powściągliwego nastawienia, dlatego nie zapraszaliśmy go. Czekaliśmy na wyjaśnienie sytuacji. To nastąpiło pod koniec roku 2009 i uważam, że trzeba przedstawić swoją opinię na ten temat.

 

Na jesień roku 2009 na licznych serwerach chrześcijańskich spotkaliśmy się z niepokojącymi wieściami o prądzie Wort und Geist. Były to wieści o tym, że prąd zszedł na fałszywą i grzeszną drogę.

 

Z wszystkich tych wiadomości podam tylko fragment: Helmut Bauer ogłosił siebie za apostoła narodów; Melania Irvin, która oddzieliła się od męża, podawana jest jako apostoł, Biblia znika z centrum służby, zamiast tego mowa jest o prowadzeniu ducha i o miłości; pojawiły się stosunki pozamałżeńskie,  nawet między leaderami.

 

W celu sprawdzenia tych informacji kontaktowaliśmy Helmuta Bauera i jednego z byłych leaderów  WuG (odszedł z WuG, bo nie zgadzał się z orientacją prądu, jednak jego żona dalej została i nazywana jest apostołem...), dalej Petera Wenze i Wolfharda Margiesa. Helmut Bauer nie odpowiedział nam (podobnie jak w innej kwestii leader słowackiego zboru KS Milost Jaroslav Kříž).

 

Nim dostaliśmy odpowiedź od pastorów Wenza a Margiesa, postanowiliśmy ocenić sytuację na miejscu. Nasze stwierdzenie sprawdziło złe wieści. Wkrótce otrzymaliśmy listy od Petera Wenze i Wolfharda Margiesa. Obydwaj potwierdzają, że WuG jest na zboczu i przestrzegają przed nimi.

 

Załączam krótki list od Petera Wenze: 

 

" Miły bracie, niestety, wszystkie  posądzenia są prawdziwe, co więcej, zaczęły dziać się jeszcze gorsze rzeczy. Zupełnie stała się z nich sekta, w której nie jest w centrum Jezus, ale Helmut Bauer. Sprowadzili z drogi mnóstwo braci i sióstr, sami żyją w głębokim grzechu, niechętni do pokuty. Musimy przed nimi wszystkich przestrzec. W Niemczech już prawie każdy wie, co się stało. Stale więcej ludzi z WuG odchodzi. Proszę przestrzec wszystkich braci isiostry w Czechach, żeby do nich nie dołączali."

 

Pozdrawiam  

 

Peter Wenz    

 

 

KS Milost

Oprócz wyżej podanego orzeczenia na temat Wort und Geist muszę napisać kilka słów o służbie KS Milost, przynajmniej o tym, co robi tu w Czechach. Muszę przyznać, że o sytuacji na Słowacji za dużo nie wiem, ale kilka leaderów i pastorów ze Słowacji znam osobiście i ich służby sobie cenię. Jednak mamy mnóstwo doświadczeń z działalnością i usiłowaniem KS Milost, ewent.jej pastora Jaroslava Kříže i niektórych jego współpracowników w Czechach.

 

Przede wszystkim muszę stwierdzić, że nasze doświadczenia są negatywne. Przez długi okres czasu  nie reagowaliśmy publicznie na ich niegodne postępowanie, ale po nieustannych prowokacjach ze strony miejscowych „leaderów" uważam za konieczne nasze doświadczenia przekazać innym i przestrzec je przed postępowaniem KS Milost.

 

Nasze doświadczenia i zastrzeżenia będę się starał opisać w kilku punktach:

 

Pastor Kříž zachowuje się tak, jakby jego praca była o wiele większa niż w rzeczywistości. Trzeba odróżnić zbory, które są wynikiem jego pracy, i te, które przyłączyły się celowo. Jednak bez względu na to Jaroslav Kříž zachowuje się tak, jakby „jego“ kościół liczył dziesiątki tysięcy członków, pomimo tego, iż w rzeczywistości ma tylko ułomek tej cyfry. Faktem jest, że niektórym to imponuje.

 

Rozszerzanie KS Milost, tu w Czechach dzieje się niewłaściwym i niebiblijnym spodobem. W celu rozszerzania wpływu są dla nich (aczkolwiek to zapewne sprawa przede wszystkim pastora Kříže) ludzie żyjący w grzechu nie tylko znośni do przyjęcia, lecz często nawet najbardziej odpowiedni.

 

Wiemy, że leaderami grup, pastorami, ewangelistami itd.KS Milost są właśnie tacy ludzie. Ludzie, którzy z powodu grzechu w życiu osobistym, rodzinnym byli pozbawieni służby w swoich pierwotnych zborach, nawet ci, którzy byli ze zboru wykluczeni z powodu niechęci do pokuty.

 

Wiemy, że ludzie z Milosti nawet takich ludzi w zborach szukają. Znany jest też fakt, że część takich ludzi usiłuje znaleźć zbór, w którym mogliby tzw. „zacząć od początku", ale bez pokuty.

 

Jako przykład mogę podać byłego członka naszego kościoła, którego z ważnych powodów musieliśmy najpierw odwołać z pozycji leadera, a w końcu z powodu jego niechęci do pokuty wykluczyć ze zboru. Natychmiast przyjęto go do Milosti i wkrótce stał się leaderem. Stwierdziliśmy, że w czasie, kiedy służył jako leader w Novém Životě, był (i nie mamy powodu domniewać się, że z tym przestał, bo o pokucie nic nie świadczy) regularnym konsumentem pornografii, i to na powierzonym mu przez zbór komputerze w biurze zborowym!

 

Dalsza sprawa jest jeszcze gorsza. Kiedy KS Milost znajdzie zwolenników w innych zborach, namawia ich do tego, żeby nie odchodzili od razu, ale żeby w obecnych zborach niepostrzeżenie podrywali autorytet leaderów, siali niezadowolenie i poprzerz narzekanie zyskiwali przeciwników leaderów. Do tego używają oszczerstw najgorszego rodzaju – mogłem się o tym przekonać osobiście. To wszystko w celu cały zbór „przeprowadzić" do KS Milost. A jeżeli im się nie uda, przynajmniej odciągnąć tyle ludzi, ile się tylko uda. Podkreślam, że takich ludz zwabili nie dlatego, żeby im pomogli więcej niż inni, ale dlatego, żeby mogli wykazać „wzrost".

 

Zresztą z jakością służby jest tak jak z jakością pysznych międzynarodowo politycznych  komentarzy pastora Kříže. Żałosna treść jest przykryta  płaszczem namaszczenia duchowego. Dla wielu chrześcijan jego powierzchowe „wykłady" zdobywają głęboki sens, bo jest dla nich nieprawdopodobne, żeby pastor mówił tylko tak na próżno.

 

Nie mamy problemu przeciwstawić się takiemu postępowaniu wprost i jednoznacznie. Powodem do opublikowania tego artykułu jest coś innego: przede wszystkim to, że jesteśmy przekonani o tym, że wiele innych ludzi te rzeczy odczuwa, ale po prostu nie mogą uwierzyć, by było tak źle. Dlatego tylko przyglądają się wszystkiemu, ewent.szukają błędów u siebie i nie bronią się. To im doradza Jaroslav Kříž. Mamy nadzieję, że artykuł pomoże zrozumieć, że może być inaczej.

 

Mikuláš Török, pastor Nového Života 

© Kościół Nowe Życie, wszystkie prawa zastrzeżone. Wszystkie opublikowane materiały chronione są prawem autorskim i korzystanie z nich możliwe jest wyłącznie za pisemną zgodą autora.